Tucholski w sumie daje radę

Nie wiem, o czym jest ten blog – czy o kulturze, czy o słitfociach, czy o dupie marynie. Pewnie o tym ostatnim. Ale muszę przyznać, że autor daje radę – pisarsko, frazeologicznie i ogólnie zdania tak buduje, że się dają czytać.
Czytaj dalej

Otagowane ,

A złomnik kurde potrafi…

…napisać tekst z gatunku TopSrylion, który nie jest żenujący. Szapoba, rispekt i szacun! Aż chciałoby sie rzec, że co zawodowy dziennikarz, to jednak zawodowy dziennikarz.
Czytaj dalej

Otagowane ,

Popydo znów na żenadzie

Nowy blog, nowe wszystko. Co tydzień nowy design. Spoko – kreatywna sraczka to choroba, nie śmieję się z ułomności. Ale wczoraj założyliśmy się z kolegami blogerami, czy kiedykolwiek…
Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Komin, ależ to jest płytkie

Nie mam pomysłu na dobry tekst, ale czuję, że coś trzeba napisać. Więc piszę TopSrylion. Dowolna tematyka – 18 najbardziej śmierdzących skarpet, 7 najkwaśniejszych ogórków, Top5 głupich posiadaczy BlackBerry.
Czytaj dalej

Otagowane

Reklamy u Orlińskiego

Gdyby ktoś mnie spytał, jakim dziennikarzem chciałbym być, bez chwili zastanowienia odrzekłbym, że takim jak Wojtek Orliński. On ma cechę, którą mało kto posiada – on robi risercz, bada, szuka i znajduje powiązania. On potwierdza u kilku źródeł i foruje wywarzone, acz mięsiste opinie. Plus ma zajebiste zainteresowania. Ogólnie – fajny gość.

Czytaj dalej

Otagowane , , ,

Zasady kategoryzowania

Plan jest taki, by wszystko co mnie urzeknie lub zirytuje w polskiej blogosferze, tutaj opisywać. Każdy mój wpis określać będzie jedna kategoria. A wymyśliłem je sobie następująco:

  • SZACUN! zarezerwowana jest dla blogerów / blogów / pojedynczych wpisów, które naprawdę zasługują na szacunek. Nie ma we mnie żółci i wiele rzeczy mi się po prostu podoba, tak szczerze.
  • SPOKO to z kolei określenie czegoś, co jest po prostu OK. Czegoś, co nie budzi zachwytu i nie irytuje, a mimo to sprawia, że chce mi się o tym cokolwiek napisać.
  • SŁABE TO JEST to… coś słabego. Nie bardzo słabego, ale jednak niefajnego. Blog może być wiochą, bloger może zrobić wiochę i pojedynczy wpis może się wiochą okazać. To nic strasznego – ot, po prostu komuś się noga podwinęła.
  • SYF NA MAKSA! zarezerwowana jest dla hardkoru. Blog / bloger / pojedynczy wpis musi naprawdę na to zasłużyć.

Takie to sobie zasady przyjąłem. A teraz powoli chyba nadchodzi ten czas, by oceniać, opiniować i rozświetlać wam mrok.