Kurasiński „bloguje”

Od ponad roku zastanawiam się, jak to możliwe, by AK74 było traktowane przez ludzi mających cokolwiek w głowie jako niezależny i opiniotwórczy blog?

Czy tylko ja nie dostrzegam tam nigdzie napisu „ADVERTORIAL” lub „TEKST SPONSOROWANY”? Czy to jest napisane białą czcionką na biały tle? Czy to jest zaszyte w kodzie? No gdzieś musi być…

http://blog.kurasinski.com/2012/11/21/filip-michalak-carpooling-pl-chcemy-budowac-swiadomosc-wsrod-kierowcow-i-pasazerow-alternatywnej-i-tanszej-metody-podrozowania/

Powyższe to przykład pierwszy z brzegu – kliknij na jakokolwiek tekst na tym „blogu” a trafisz na to samo. Czyli na co? Czyli na artykuł, za który autor wywoławczo krzyczy sobie trochę ponad 3000 zł. Obiektywizm pełnym ryjem.

Ale to nie przedszkadza blogosferze miziać się po majciorach i traktować ten „blog” jako blog. Ludzie, litości!

Reklamy
Otagowane ,

3 thoughts on “Kurasiński „bloguje”

  1. Pan Artur Kurasiński ma całkiem spore doświadczenie w paru kwestiach, szacun dla niego, swoją drogą co się tak o tę kasę buzujesz, tylko po to piszesz??

  2. Mizianie po majciorach jest w cenie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: