No tego nijak nie przebiję

Naprawdę chciałam napisać coś o szafiarkach, o ich kryptoreklamowej bezczelności – ale bym się tylko niepotrzebnie uniosła i weekend sobie zepsuła.
Czytaj dalej

Budżet trzeba wykorzystać!

„Jeśli w tym roku nie wydasz całego budżetu, o który tak zaciekle rok temu walczyłaś, to przyszłoroczny będzie mniejszy” – usłyszałam 3 tygodnie temu i teraz 75% czasu w pracy poświęcam na wydawanie. Bo z budżetem jest tak, że jak wydasz za dużo to źle, ale jak nie wydasz tego co możesz wydać, to jest jeszcze gorzej.
Czytaj dalej

Otagowane , , , ,

Zimowa zaduma przy Kominku

Tak sobie wstecznie przeglądam blogi Kominka (bo nie ma co się oszukiwać, wcześniej czy później musiałam o nim coś więcej napisać) i się zastanawiam, w czym tkwi ich wartość? W którym ustępie tekstu autor jawi się jako fajny gość, za którym idą dziesiątki tysięcy czytelniczek? Tomek był kiedyś inny, lepszy. Zastanówmy się więc, co się stało, że się esrało?
Czytaj dalej

Otagowane

Maciek czasami przegina (Aktualizacja)

Ciężko Maćka nie lubić – najpierw był uroczym przedsiębiorcą, potem zachorował, teraz jest dobrym duszkiem konferencji, spotkań, szkoleń i lansującej się blogosfery. Jest przemiły, taki równiacha. Bardzo go lubię, tak szczerze, choć osobiście nigdy go nie poznałam. Raz stałam w większym gronie, do którego dołączył i momentalnie przejął kontrolę nad tłumem.
Czytaj dalej

Otagowane ,

Hejtowanie staje się zbyt łatwe

Chyba o kilka lat za późno zaczęłam tego bloga pisać. Kiedyś, by kogoś pohejtować, trzeba się było wysilić, wspiąc na wyżyny, elokwencją trzeć o sufit. Dziś czasy są takie, że wystarczy cytaty wkleić i już smiech taki, że czkawki można dostać. Albo przeraża brak poczucia obciachu.
Czytaj dalej

Otagowane

Bart jest mistrzem

Na hejtowaniu można się wybić (to łatwizna), ale nie po to stworzyłam dwie kategorie pozytywne, by ich tekstami nie zapełniać. Dziś o blogosferycznej gwieździe. Założę się, że żaden TopSrylion bloger dający szkolenia w korporacjach w życiu o nim nie słyszał.
Czytaj dalej

Otagowane , ,

Badanie blogosfery „Zieeeeew 2012”

Dziś mi na FB koledzy blogerzy i inni guru soszjalu uzmysłowili, że takie hejtowanie blogerów jest słabe. I że powinienem zdjąć maskę, chwytając się jednocześnie za jądra. Sęk w tym, że… TADAM!… jestem kobietą, wodą ogniem burzą perłą na dnie. Więc się za nabiał nie chwycę, ale o tym, jak oni się smyrgają po majciorach, to napiszę.
Czytaj dalej

Otagowane

Krzysiek Lis to ikona

Zarabianie na blogach jest łatwe – trzeba tylko trafić w dobre audytorium i rozsądnie korzystać z dóbr programów lojalnościowych, systemów rekalmowych i wszelkich działań nietypowych. Wiem, bom praktyk. Krzysztof Lis również. I podziwiam go za wytrwałość.
Czytaj dalej

Otagowane ,

Blogo pięknie punktuje Arabów

Jestem pod wrażeniem tego blogera. Znam go tylko z widzenia (chyba we Wrocławiu jakiś nawet ciekawy (bo którki) wykład dawał), ale czytam go prawie od początku i chciałbym tak jak on umieć poruszać się we współpracy z różnymi firmami. Genialnie to rozgrywa, pięknie zyskuje i coś czuję, że to właśnie po lekturze jego wpisów najwiecej młodzieży postanawia zostać blogerami.
Czytaj dalej

Kurasiński „bloguje”

Od ponad roku zastanawiam się, jak to możliwe, by AK74 było traktowane przez ludzi mających cokolwiek w głowie jako niezależny i opiniotwórczy blog?
Czytaj dalej

Otagowane ,